Akcja ma edukować mieszkańców w zakresie reagowania na różne sytuacje kryzysowe. Pomysł na projekt powstał na początku listopada. Inspiracją dla twórców były aktualne wydarzenia na świecie: sytuacja na wschodniej granicy Polski oraz powódź na południu kraju w 2024 roku. Twórcami "Safe Mode" są Amelia Bryjak, Hanna Huszczo, Zofia Wasielewska oraz Jakub Sławiński.
Chcieliśmy sprawdzić, czy ludzie wiedzą, jak zachować się w sytuacji kryzysowej. Część z nas ma w rodzinie osoby pracujące w służbach, dzięki czemu wiemy, jak ważna jest edukacja w tym zakresie.
– mówi Amelia Bryjak
Jak sami mówią, ich rówieśnicy nie mają dostatecznej wiedzy o postępowaniu w razie sytuacji awaryjnych. Brak znajomości podstawowych zasad bezpieczeństwa nie jest jednak problemem samej młodzieży, ale i dorosłych.
To nie jest żmudne gadanie
Licealiści prowadzą zajęcia w szkołach na terenie powiatu. Dotychczas odwiedzili placówki w Opaleniu, Gniewie oraz szkołę podstawową numer 11. Podczas warsztatów przekazują zasady zachowania podczas powodzi, wichur, śnieżyc oraz konfliktu zbrojnego. Bryjak, Huszczo, Wasielewska i Sławiński opowiadają także swoim młodszych kolegom i koleżankom o tym, jak nie szerzyć niesprawdzonych informacji i nie dać się zmanipulować.
To nie jest to takie żmudne gadanie. Chcemy z nimi [uczestnikami warsztatów - przyp. red.] współpracować, udzielamy im głosu. Jeśli druga osoba będzie słuchać i będzie bardziej będzie się angażować, tym więcej z tego wyniesie. Kierujemy się też zasadą, że jeśli uczniowie zapamiętają chociaż jedną informację, to ta jedna informacja może uratować moje lub kogoś życie.
- Jakub Sławiński
Warsztat "Safe Mode" jest także przestrzenią do skompletowania domowego plecaka ewakuacyjnego. Jak zaznaczali na naszej antenie twórcy projektu, to alternatywa dla gotowych zestawów potrafiących kosztować w granicach 2-3 tysięcy złotych.
Uczniowie opracowali własny, skrócony poradnik bezpieczeństwa napisany językiem dostosowanym do młodzieży. Materiał w formie ulotki jest przekazywany podczas spotkań. Informacje można też znaleźć poprzez media społecznościowe projektu (Instagramie, Tik-Toku oraz Facebooku).

Najpierw Fabryka Sztuk, teraz Gniew
Oprócz warsztatów zespół przygotował wystawę informacyjną, która pełni rolę „pigułki”. Dzięki niej można dowiedzieć się w skrócie np. czym jest sytuacja kryzysowa i jak ją rozpoznać. Ekspozycja była prezentowana w Fabryce Sztuk, a obecnie znajduje się w filii numer 5 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie przy ul. Tadeusza Kościuszki 2. Kolejnym przystankiem, jak przekazali nam rozmówcy, ma być Gniew.
W niedzielę, 8 marca zakończył się natomiast przygotowany przez uczniów konkurs. Uczestnicy mieli odpowiedzieć na pytanie: „Jak wyglądałby świat, gdyby każdy miał włączony tryb safe mode”. W jego rozstrzygnięciu sekunduje młodzieży mentor z programu Allegro, który wspiera grupę w realizacji zadań. To nie jedyna forma pomocy projektu. Patronatem inicjatywę objął starosta tczewski.
Hania, wpadła na pomysł, że warto spróbować skontaktować się ze starostwem, ponieważ nie dość, że mogą nam z pomóc finansowo, to też mogą nas wspomóc PR-owo. [...] Starosta się zgodził, przeanalizował nasz projekt i się z nim spotkaliśmy, zrobiliśmy zdjęcie i porozmawialiśmy na temat naszej inicjatywy, co zamierzamy zrobić. [Włodarz - przyp. red.] był zafascynowany i bardzo zaciekawiony, że w takim wieku potrafimy tak wiele zdziałać.
- Jakub Sławiński
"Safe Mode" wraz z warsztatami odwiedzi jutro (12 marca) szkołę podstawową w Dąbrówce Tczewskiej, zaś w piątek pojawi się w Morzeszczynie. Młodzież planuje także dotrzeć do kolejnych placówek w naszym mieście oraz gniewski jarmark wielkanocny.
Poniżej cała rozmowa z Amelią Bryjak, Hanną Huszczo, Zofią Wasielewską oraz Jakubem Sławińskim. Zapraszamy do odsłuchania:









Napisz komentarz
Komentarze