Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 4 maja 2026 13:19
Reklama

Koniec ery „specjalistów od emocji”. Co ustawa o zawodzie psychologa zmienia dla pacjenta? [ROZMOWA]

Przez lata zawód psychologa w Polsce funkcjonował w swoistej próżni prawnej. Choć dyplomy wisiały na ścianach, pacjenci często musieli ufać „na słowo”, że osoba, u której szukają pomocy, ma do tego odpowiednie kompetencje. To się właśnie zmienia. O nowej ustawie, realnych mechanizmach ochrony pacjenta i prestiżu zawodu rozmawiamy z Emilią Szynwelską-Żółnowską – prawniczką i psycholożką.
Koniec ery „specjalistów od emocji”. Co ustawa o zawodzie psychologa zmienia dla pacjenta? [ROZMOWA]

 

Koniec z anonimowością i oszustami

 

Najważniejszym filarem nowej regulacji jest stworzenie ogólnopolskiego, ogólnodostępnego rejestru psychologów. Do tej pory rynek usług około-psychologicznych był nasycony mentorami, „specjalistami od emocji” czy coachami, którzy nie zawsze posiadali merytoryczne podstawy do pracy z ludzką psychiką.

 

Główny sens ustawy polega na tym, że zawód psychologa ma być zawodem regulowanym z chronionym tytułem i odpowiedzialnością dyscyplinarną. Pacjent będzie mógł po prostu sprawdzić online, czy dana osoba rzeczywiście posiada prawo do wykonywania zawodu.

 – Emilia Szynwelska-Żółnowska, prawniczka i psycholożka

 

Kto może nazywać się psychologiem?

 

Ustawa ucina dyskusje na temat skróconych ścieżek edukacyjnych. Tytuł psychologa zostaje prawnie zastrzeżony wyłącznie dla osób, które ukończyły pięcioletnie jednolite studia magisterskie. Nie wystarczy licencjat z pedagogiki czy podyplomówka z „zarządzania psychologią”.

Warto jednak uspokoić obecnych profesjonalistów – ustawa respektuje prawa nabyte. Osoby, które zdobyły dyplom przed wejściem przepisów w życie, będą mogły ubiegać się o wpis do rejestru, o ile ich kompetencje i doświadczenie zostaną pozytywnie zweryfikowane.

 

Więzienie za podszywanie się pod zawód

 

Nowe prawo to nie tylko biurokracja, ale i konkretne sankcje karne. Osoba, która bez uprawnień będzie świadczyć usługi zastrzeżone dla psychologa lub posługiwać się tym tytułem, musi liczyć się z:

  • Wysokimi grzywnami.
  • Karą ograniczenia wolności.
  • Pozbawieniem wolności do roku – w przypadkach, gdy działanie to było podyktowane chęcią zysku lub wyrządziło pacjentowi znaczną szkodę.

 

Samorząd i Sądy Dyscyplinarne 

 

Wokół ustawy narosło wiele obaw dotyczących powstania samorządu zawodowego i sądów dyscyplinarnych. Czy to „policja na psychologów”?

 

Raczej system chroniący prestiż zawodu.

 – Emilia Szynwelska-Żółnowska, prawniczka i psycholożka

Samorząd ma działać na wzór izb lekarskich czy adwokackich. Jego zadaniem jest pilnowanie standardów etycznych. Psycholog za błędy w sztuce lub naruszenie tajemnicy zawodowej może otrzymać upomnienie, naganę, a w skrajnych przypadkach – zakaz wykonywania zawodu na okres do 5 lat lub dożywotnie odebranie uprawnień.

 

 

Kiedy zmiany wejdą w życie?

 

Choć ustawa została już podpisana przez Prezydenta, na jej pełne efekty przyjdzie nam poczekać. Ze względu na skomplikowany proces tworzenia izb regionalnych i rejestrów, tzw. vacatio legis jest wyjątkowo długie.

  • Pełne wdrożenie przepisów przewidywane jest na połowę maja 2028 roku.

To czas na przygotowanie struktur organizacyjnych, rozporządzeń technicznych oraz wypracowanie standardów bezpieczeństwa cyfrowego dla dokumentacji medycznej.

 

 

Za kilka lat wizyta u psychologa będzie obarczona znacznie mniejszym ryzykiem. Statystyczny pacjent przestanie być zdany na intuicję, a zyska twarde dowody w postaci wpisu do rejestru. Nowa ustawa to fundament, który ma zamienić wiarę w kompetencje na faktyczną, prawną gwarancję bezpieczeństwa.

Rozmowa odbyła się w ramach "Psychologicznej Audycji Nienazwanej" którą prowadzi Aleksandra Hotowy. Audycja pojawia się antenie Radia Tczew w każdy czwartek po godzinie 15:00.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama